Kompaktowy komfort w funkcjonalnej reżyserii

W centrum Gdańska, gdzie nowoczesne bloki pojawiają się szybciej niż pomysły nowe seriale, powstało mieszkanie, które pokazuje, że niewielki metraż wcale nie musi wiązać się ograniczeniem projektowym. Wystarczy dobry plan, determinacja i serce włożone w projekt, by cieszyć się mieszkaniem z pomysłem.

Projekt został opracowany w taki sposób, aby oddychać razem z domownikami. Choć była to wymagająca realizacja, satysfakcjonujący efekt przewyższył wysiłek. Właściciele od początku wiedzieli jedno: żadnych instagramowych atrap życia. Mieszkanie miało służyć życiu codziennemu, a nie tylko pięknie prezentować się na zdjęciach.

W salonie przeważa jasna paleta barw przełamana naturalnym drewnem i wyrazistymi teksturami. Emanuje tu harmonia, światło oraz wyważona elegancja. Miękka, kremowa sofa zachęca do relaksu. Przyjmuje zarówno gości, jak i domowego pomeraniana, a poduszki oraz obrazy z botanicznymi motywami dodają wnętrzu miękkości i domowego ciepła, tworząc spójna narrację. Uroku dodaje okrągły drewniany stolik kawowy oraz duża roślina zielona w doniczce współgrającej ze stylem pomieszczenia. Wzorzysty dywan w odcieniach szarości wprowadza strukturę, nie zakłócając spokoju aranżacji. Fotel vintage z wiedeńską plecionką przypomina o designie z duszą, a półki – zamiast robić za dekorację – pokazują prawdziwe pasje właścicieli. Różnorodne faktury tworzą ciekawą niezakłócającą spokoju kompozycję. Zabudowa RTV z półokrągłymi wnękami i otwartymi półkami łączy praktyczność z dekoracyjnością. Mieszkanie zdobi również ręcznie robiona ceramika. Nowoczesna lampa sufitowa i złote detale w oprawach oświetleniowych dodają wnętrzu lekko eklektycznego sznytu. To przestrzeń, która koi zmysły i zachęca do zwolnienia tempa.

rośliny we wnętrzu, natura we wnętrzu

Całe mieszkanie utrzymano w subtelnym stylu urban farmhouse, w którym miejskie wyrafinowanie spotyka się z rustykalnym ciepłem. Jasna kolorystyka w tonacjach kremowych, naturalne drewno, szałwiowe akcenty oraz czarne elementy nadają przestrzeni niepowtarzalnego charakteru, który nawiązuje do natury. W tym mieszkaniu każdy detal pełni określoną funkcję i ma swoją historię. Jego dobór to efekt rozmowy, decyzji, a przede wszystkim potrzeby domowników.

kuchnia w stylu modern farmhouse

W kuchni klasyczny stół zastąpiła wyspa stanowiąca centrum dowodzenia codziennością. Choć rozmiarem przypomina garderobianą szafę, mieści w sobie więcej niż niejedna pełnowymiarowa kuchnia. Ogromny biały blat oraz masywny drewniany front nie tylko prezentuje się imponująco. Siedem szuflad stanowi miejsce na kawę, pierogi, planszówki i nieplanowane rozmowy do północy. Działa niczym scena główna, na której życie codzienne toczy się jak dobrze wyreżyserowany spektakl. Wyspa to praktyczne i estetyczne rozwiązanie, które sprawia, że wszystko znajduje w jednym miejscu. Kuchnia, mimo kompaktowego układu, zachwyca minimalistycznym designem – ciepłe drewno, zabudowa pod sufit tworzą spójną całość. Dominują tu naturalne barwy: biel oraz jasne drewno przełamane złotymi akcentami. Czarne hokkery z rattanowym oparciem ustawione wokół wyspy powodują przyjemny dla oka kontrast. Szafki z delikatnym żłobieniem urzekają delikatnością tworząc przytulną przestrzeń, a roślina i miękkie światło budują przytulny, harmonijny klimat sprzyjający codziennemu relaksowi i wspólnemu gotowaniu. Estetyka gra tu z funkcjonalnością bez fałszywych tonów.

tapeta na suficie

W sypialni zastosowano stonowane barwy. Na środku zostało umieszczone duże łóżko z miękkim, tapicerowanym zagłówkiem. Ze względu na sporo naturalnego światła zdecydowano się na subtelne oświetlenie ścienne. Ciekawym i wyróżniającym elementem są chmury na suficie dzięki czemu zasypia się z głową w chmurach. Dosłownie. Zieleń rośliny i oliwkowa pufa dodają życia, a dekoracyjne detale budują harmonijny klimat.

Łazienka jak z bajki o domowym spa

Łazienka została skrupulatnie przemyślana. Zieleń na ścianach, klasyczne frezowania i złote detale wprowadzają elegancję i harmonię. Duża wygodna wanna, prysznic, a między nimi przeszklone drzwi niczym portal do domowego wellness koegzystują bez konfliktu. Jasne blaty, złote akcenty, matowe wykończenia i oświetlenie LED tworzą wyciszającą, niemal hotelową estetykę.

Toaleta z lemurami i kotarą jak kurtyna w teatrze

Druga toaleta niby skromna, ale pełna niespodzianek. Nie ma prysznica, ale za to znalazło się miejsce na ukrytą pralnię – wszystko schowane za kotarą. A na ścianach… lemury. Kolorowe, wszędobylskie, patrzą z każdej strony. Trochę surrealistycznie, trochę z przymrużeniem oka. Goście zdecydowanie zapamiętają tę wizytę. Egzotyczna tapeta z motywem dżungli w połączeniu z białą ceramiką i złotą armaturą tworzy artystyczne wnętrze.

tapeta z lemurami, abstrakcyjna. elegancka łazienka

złota armatura w łazience, zielona miska sedesowa

Projekt: Agata Piltz przy współpracy z Zuzanna Pikiel P2 Pikiel & Piltz
ZDJĘCIA: Kuba Nanowski | Perspektywa
Tekst: Agata Piltz

Współpraca reklamowa